"Ale to jeszcze nie wszystko. Koncesjonariuszowi przyznano „wyłączne prawo" prowadzenia prac nawadniających, i znów na całym terytorium Persji, nie wyłączając „zmiany biegu rzek", prawo budowy zapór, studni, kanałów i zbiorników. Reuter mógł według uznania dysponować wszystkimi gruntami, które dzięki doprowadzonej przez niego wodzie stały się przydatne dla rolnictwa, miał też ustanawiać, co prawda za zgodą rządu, „cenę sprzedażną wody". „Irygacja jest, jak wiadomo, na Wschodzie kwestią życia, przeto władza oddana w ręce kapitalistów angielskich będzie nieuchronnie ogromna" 32 — tak komentowało ten punkt kontraktu koncesyjnego rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Reuter otrzymał również „wyłączne i pełne" prawo eksploatacji lasów państwowych w całej Persji. Na domiar wszystkiego rząd perski gwarantował Reuterowi roczny dochód od zainwestowanego kapitału w wysokości 5% plus 2% na amortyzację. "
Tekst zaczerpnięty z "Historia dyplomacji 1871-1914" wyd. Książka i Wiedza; rok 1972
